sobota, 13 kwietnia 2013

Soundtrack Blogerów

Trafiłam dziś na ciekawą akcję organizowaną na tym blogu. Polega na zgromadzeniu wieeelu piosenek słuchanych przez blogerów. Każdy ma jakąś ulubioną piosenkę (ha, jasne! co za brednie! ja mam ich z 10 tysięcy), więc tą właśnie piosenką dzielimy się w ramach akcji. Trzeba znaleźć piosenkę, która jest... nasza. Pasuje do nas, oddaje nasz charakter. Cała akcja opisana jest TUTAJ.
Ja słucham na przemian Snoopa, Gunsów, The Lonely Island, Tedego, Cure i Tenacious D, więc wybór jednej piosenki nie był prosty. Gdy ktoś pyta mnie, jakiej muzyki słucham, odpowiadam, że rapu. Biegam wszędzie w najeczkach i przy tłustym basie czuję się najlepiej
-HAHAHAHAH nie wierzę, że te słowa wychodzą spod moich palców-

więc zdecydowałam się nie na jakiś fajny riff, ale na grubaśny raperski kawałek. Nie, nie z tych najcięższych. Celuję w muzę wschodzącej gwiazdy, rapera o pseudonimie Kendrick Lamar. Kendrick już tak sobie wschodzi od jakiegoś czasu, w Stanach jest mistrzem, w Polsce jednak wciąż nieznany... a szkoda! Ma bardzo oldschoolowe brzmienie, zupełnie inne od współczesnych raperskich "arcydzieł". Perfekcyjne bity Dr. Dre, niczym sprzed 2 dekad... Tego nam było trzeba w zalewającej nas powodzi komercyjnego szitu.

Kendrick Lamar, Dr Dre - The Recipe



Kendrickiem zaraził mnie Ado. Dzięki, stary! Puścił mi właśnie ten kawałek dawno (?) temu, a mnie rozbroił na łopatki. Prześledziłam twórczość rapera i bardzo się zajarałam. Głupio mi teraz wstawiać to jako "mój" kawałek, bo został mi podrzucony przez Adriana. Wiecie jednak, że ja mam złe serce, więc bezkarnie wstawiam "The Recipe" jako nr 1 mojego soundtracku. Nie jest to najlepszy kawałek Kendricka Lamara, ale mnie kupił. Przywołuje teraz wiele świetnych wspomnień, poza tym traktuje o Kalifornii, do której się wybiorę jak będę duża i bogata.

Zachęcam wszystkich do udziału! Mamy czas do 15 kwietnia, jeszcze dwa dni (Bóg matmy). Przypominam, organizuje to Ray, tutaj. Napiszcie post dotyczący piosenki, opatrzcie go tytułem "Soundtrack Blogerów" i grafiką, a następnie wklejcie link pod >tym< postem. Ha, trzeci raz ten sam link. Ciekawe, cóż za olbrzymia playlista nam wyjdzie.


PS Zachęcam do podziwiania moich zmagań z projektem Kwiecień w obiektywie.

72 komentarze:

  1. Ciekawy pomysł, zastanowię się, choć też mam mnóóóóstwo ukochanych piosenek i trudno mi będzie wybrać jedną...

    OdpowiedzUsuń
  2. coś mnie dzisiaj łatwo rozśmieszyć, Tobie też się udało:D wyobraziłam sobie Twoją osobę bujającą się przy tłustym bicie w za dużych ciuchach...what can I say:D też lubię tłuste rapowe bity, więc pobujajmy się razem:D (coś czuję, że plotę dziś bzdury)
    czeka na mnie jakiś tag, bo ktoś kiedyś(dużo tytułów piosenek miuosha się u mnie przeplata,to chyba uzależnienie) mnie otagował, wypadało by odpowiedzieć. przy okazji dorzucę może jakąś piosenkę. o ile się zdecyduje na jedną, a to będzie cholernie trudne.
    a lamara bardzo lubię, i ubolewam jednocześnie ciesząc się, że jest u nas mało znany. nie śpieszy mi się, aby poznały go dzieciaki z podstawówki, i jarały się, bo taka moda. a pfe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł, aż myślę, co mogę dać :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam wcześniej o tej akcji :) Może wezmę udział :D

    OdpowiedzUsuń
  5. OO fajna akcja :d Jednak ciężko było by mi wybrać jedną piosenkę, która by mnie opisywała .;dd

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio mało słucham muzyki ale akcja jak najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. pomysł całkiem fajny, miałabym jednak problem z wybraniem tej jednej piosenki;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny pomysł, tylko tak jak piszesz trudno wybrać jedną jedyną z tysięcy. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Tutaj zaczynają się schody ja mam milion 'moich' piosenek, nie potrafiłabym podać jednej :P, albo zajęłoby mi to cały dzień.

    OdpowiedzUsuń
  10. Biorę w tym udział, a co mi tam zależy.
    A Twojego kawałka nigdy nie słyszałam ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Aż chyba sama dołączę do tej akcji. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zachęciłaś mnie do wzięcia udziału w tej akcji.
    Masz świetne tło na blogu! ;-)

    taka-se-nazwa.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam słucham disco polo i obawiam się, że ktoś by mógł dostać zawału... Oszczędzę tego bólu ludziom! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety bity nie są dr. dre, the recipe to bit Scoop De Ville'a ;)
    Co mogę więcej powiedzieć, dzięki za reklamę i prosuję wybór kawałka :)
    Pzdr :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pomyślimy nad tym, choć u nas będzie wielki problem z wyborem jednego utworu...ale coś ze starego, dobrego rock and rolla by się znalazło na pewno :)
    A&M.

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny pomysł, ale dla mnie nierealny. nie ma bata, żebym wybrała jedną piosenkę :D tak zachwalałaś ten kawałek i aż sobie przesłuchałam, ale to jednak nie moje brzmienia :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Akcja wydaje się naprawdę fajna, może się skuszę, jeśli jakimś cudem wybiorę jedną piosenkę ;3

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj, miałabym problem z wybraniem JEDNEJ piosenki. Spory problem xD
    Lubię rap, ale wyłącznie amerykański :)

    OdpowiedzUsuń
  19. swietna akcja..:)
    nie znalam wczesniej tej piosenki..! swietna jest..! polubilam ja od pierwszego dzwieku..:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Zachęciłaś mnie tym wpisem i wziąłem udział - post gotowy :D

    OdpowiedzUsuń
  21. podoba mi się ten kawałek ;) Ale opisać siebie jedną piosenką? Jak jestem smutna to taką, jak wesoła to taką a jak muszę się uczyć to słucham muzyki klasycznej (nawet sobie włączyłam już, praca licencjacka czeka a ja czytam Twojego bloga ;)). Tak więc chyba nie ma jednej piosenki na jedną osobę. Dziesięć - to jeszcze. Ale nie mniej ;)

    Kiedyś słuchałam rapu ale przesiadłam się na rock, pop... nie zarzuciłam dawnej muzyki ale "poszerzyłam horyzonty". Jak życie się zmienia to i gusta trochę. Chociaż chyba do "Ona tańczy dla mnie" się nie przekonam. Nie wiem jak musiałoby się zmienić moje życie, żebym przesiadła się na disco polo.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Dołączyłem! Zajebista inicjatywa, że się tak wyrażę.

    "They come for women, weed and weather"
    Mocno śmierdzi Kalifornią! O której zresztą marzę już od dawna ... Long Beach <3

    A Kendrick jak dla mnie mistrz. Ten rzeczywiście może nie jest jego najlepszym, ale klimat porządny :)

    Pozdrawiam
    Czarno-Biały

    OdpowiedzUsuń
  23. Chyba zrobię coś takiego, ale kurde ja mam zbyt wiele piosenek, które uwielbiam. Ale co tam:D Zrobię :)
    Dałam Ci komentarz pod poprzednim postem:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaką konkretnie myślałaś, że dam?:D

      Usuń
    2. Widzę, że dobrze znasz moje klimaty :D

      Usuń
    3. a widzisz czyli potrafię zaskoczyć:D
      miło mi, że skorzystasz z niej, na coś się przydałam z tym postem komuś.xD

      Usuń
    4. Tak, wolę się zabezpieczyć...

      Usuń
    5. Taka polityka prywatności. Zacytuję Égotiste o co chodzi z tym
      "a jeśli chodzi o cookies, to po prostu unia wprowadziła taki przepis, że kazda storna, która ich używa musi mieć o tym ostrzeżenie.. no i blogger też ich używa i nie wiadomo czy w razie czego za brak tego ostrzeżenia jesteśmy odpowiedzialni my, czy blogger. Także lepiej mieć to ostrzeżenie niż nie mieć ;d"

      Usuń
  24. Fajna opcja. Z tego może powstać całkiem niezła playlista. jakże zróżnicowana!
    Czekam na efekty :)
    Kendrick Lamar oczywiście znany! ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Rap.. hmn.. witaj w tej samej lidze. Kocham, bardzo mocno kocham rap, ponieważ uczy więcej niż popowe wygibasy!
    A co do piosenki.. ha, dobre amerykańskie brzmienie : idealne do chilloutu!

    Pozdrawiam, SL.
    http://deshonore.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeju. Strasznie podobał mi się Twój wcześniejszy post (historia z metra), strasznie podoba mi się to, że mieszkasz w Paryżu! A rapem też się jaram, ale to żadne zaskoczenie, skoro sama wiesz jak to jest. Zapraszam do siebie na www.malgo-pisze.blogspot.com , piąteczka! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ciekawa sprawa! pozdr i zapraszam do obserwowania i na nowy post

    OdpowiedzUsuń
  28. Jestem jakaś dziwna, ale nie mam ulubionej piosenki :D

    OdpowiedzUsuń
  29. i kolejna! :D ciekawa jestem efektu końcowego akcji :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetna akcja a kawałek całkiem niezły!
    Pozdrawia:)

    OdpowiedzUsuń
  31. też ciężko by mi było się zdecydować, bo doceniam każdy rodzaj muzyki jeśli tylko kawałek jest dobry... nawet podoba mi się to co zaproponowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  32. fajna sprawa, może się przyłączę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. piosenki nie znałam ale fajny pomysł akcji ; ))
    http://majlena-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. O, znów napotykam Soundtrack. :D Ciekawa sprawa. No i jakże Bina mogłaby wybrać coś w innym klimacie? Musi być grubaśnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. ostatnie zdjęcie przedstawia kawałek stolika, na którym jest czerwony kubek w gwiazdki, jakaś książka, a na niej telefon i zasłonka do obiektywu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. No tak, nie pomyślałam o aspekcie "zawsze zaczepiają":) Może tak po prostu musiało być...Dzięki za życzenia powodzenia, przyda się, choć moje myśli na ten temat są baaaardzo czarne:(

    OdpowiedzUsuń
  37. ale fajna ta akcja ;) ale szczerze nie wiem co bym mogła wybrać, bo tak jak u Ciebie, jest tego z 10 tysięcy ;d szczerze mówiąc, to myślałam, że wybierzesz coś z pink floydów albo gunsów ;) ale nie trafiłam :/

    OdpowiedzUsuń
  38. Tak zapaliłem. Tym bardziej, że do Krakowskiego mam dobry bardzo dojazd i lubię to miejsce tak ogólnie.
    U nas dziś najprawdziwsza wiosna!!!!!!!
    Slonko i ciepło. I od razu siebie(i nie tylko ) zobaczyłem gdzieś na pięknych wakacjach:)
    Marzyć, planowac i działać. W tej kolejności.

    Binko. Pewnie, że lubię słuchac muzyki. I to bardzo róznej. Klasycznej też.
    Bardzo lubię: Jimiego Hendrixa, Dee Purple, Black Sabath, Led Zepplin, Stonsów. Z polskich; Lady Pank, Budka Suflera. Nie słucham Jazzu i disco polo. Ale jak leci to radia nie rozwalam. Niech sobie leci do końca:)
    Teraz to wyszukuję muzyki na YT.
    Najszybciej i najłatwiej:)
    Aw radio to słucham stacji głównie VOX FM, RADIO WAWA.
    Pozdrawiam serdecznie już z domu
    Vojtek drewniane ucho(bo słuchu muzycznego po ojcu nie odziedziczyłem) :):):):)

    OdpowiedzUsuń
  39. Coś czuję, że ta lista będzie ogromniasta :D
    A kwiecień w obiektywie podziwiam, podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. i to widać po Twoich włosach :) są piękne i gęste!

    sama narysowałaś Django na ścianie? ;ooooooooooooo

    OdpowiedzUsuń
  41. Dzięki. A aktywnie zawsze żyłem i nie na pokaz. Aż czasami za aktywnie ! :)
    I mam zamiar dalej tak żyć:)
    A zobaczymy jak to wyjdzie..
    Vojtek do Biny

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie znam człowieka obojętnego na muzykę :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie umiałabym wybrać jednej piosenki. ^^ Za dużo ich jest. :P

    OdpowiedzUsuń
  44. piosenka leci do ulubionych a notke odgpapiam i pokaze sie moj mini soundtrack :DDDD

    ej kurcze ebzsensu :D U nas to przynajmniej bilet kosztuje ok 50-60 zł, a kara to jest minimum 120 zł bodajze ;o to kurde tez bym nie jezdzila z biletem haha :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja nie umiałabym wybrać jednej piosenki. :D

    OdpowiedzUsuń
  46. pisalam juz Karinie , że chyba nie byłabym w stanie wybrac jednej piosenki :) szkoda, że tak mało czasu na to było...

    OdpowiedzUsuń
  47. Ty to zawsze konkretnie. Wakacje. Heh, ja chcę do pracy! Na czerwiec - lipiec. W sierpniu mam plany, a we wrześniu przygotowania do wyjazdu na studia xD... CZYLI IMPREZY!!!!!!!!!!!
    Ja mam ulubionych piosenek milionpiędźsetstodziewięcset czyli wszystko co slucham, bo inaczej bym tego nie słuchała xD.
    Wracam do matmy. Walcze o 3 na koniec, czyli trzy dni pod rząd pisze sprawdziany.

    OdpowiedzUsuń
  48. moja muzyka jest raczej dziwna hehhe

    OdpowiedzUsuń
  49. Łe matko, uwielbiam ten kawałek! *.* Mogłabym go godzinami słuchać, powinni tego zabronić.

    OdpowiedzUsuń
  50. Genialna akcja, a ja słucham wszystkiego i ciężko byłoby mi wybrać jedną ulubioną piosenkę :D

    OdpowiedzUsuń
  51. są najeczki, są dupeczki :)
    a tak na serio, nie znam, przyznaję się do tego

    OdpowiedzUsuń
  52. ja opisana jedną piosenką? nie da rady!
    a wybraną przez Ciebie piosenkę uwielbiam!<3
    p.s: nie wytrzymałam dziś w atmosferze naukowej, licencjat nie zając haha;) i skończyło się na fociszczach w lesie xD

    OdpowiedzUsuń
  53. ciekawa akcja, ale ciężko wybrać jedną piosenkę :)

    OdpowiedzUsuń
  54. dziękuję i zapraszam na nowy post ;*

    OdpowiedzUsuń
  55. Całkiem niezłe, chociaż to nie moje klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. matko jaka jest moja ulubiona piosenka... będzie ciężko:D chyba jak na razie "Little Talks" Of Monsters and me

    OdpowiedzUsuń
  57. haha masakra :DD Ale akurat to bardzo dobrze, że wzięli Cię za młodszą ;D W takich sytuacjach młody wygląd się jednak przydaje ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  58. Ooo już się nie załapię na akcję ;/ U mnie właśnie muzyczny wpis. Nie jestem specjalistką, jeśli chodzi o rap, raczej przemieszczam się w rockowo-popowo-soulowych klimatach :) Ale kilka piosenek Snoopa lubię. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  59. to wpadaj do nas, zabiorę Cię na ręczną! będzie W DECHĘ! kto tak gada... ,,będzie w dechę'', ahahahaha!

    OdpowiedzUsuń
  60. ech do 15..spóźniłam sie :<

    OdpowiedzUsuń

pisz co chcesz, ale ZASTANÓW SIĘ DWA RAZY ZANIM POPROSISZ O OBSERWACJĘ BO PRZYJDĘ I CIĘ ZJEM

Blog Widget by LinkWithin