piątek, 14 lutego 2014

Zastaw się, a postaw się


Przysłowia mądrością narodu. Czyżby? Nigdy nie byłam ich fanką, zwłaszcza tych związanych z pogodą, porami roku, marcem, przeplataniem, grzmotami, śniegami, garncami i innymi dziwnymi wytworami. Zaskakiwało mnie jednak, że przysłowia faktycznie mogą oznaczać coś konkretnego, nieść jakąś mądrość - pozornie (przynajmniej dla mnie) bezsensowne i abstrakcyjne, po zgłębieniu okazywały się mieć głębsze znaczenie. Tak, wiem, że taki był tego cel. Ja jednak gdzieś się zagubiłam szukając go, a teraz go odnajduję. Powoli. Bardzo powoli.

Gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść - czyli powiedz coś głupiego, byle by się rymowało.
Kto rano wstaje temu Pan Bóg daje. Nie wstaję rano. Pan Bóg mi nie daje. Coś w tym jest.
Baba z wozu, koniom lżej. ..............................?
Pierwsza jaskółka wiosny nie czyni. 10 stopni w połowie stycznia pewnie niestety też nie.
Stara miłość nie rdzewieje. Bullshit. Albo ja nie mam serca.
Strach ma wielkie oczy. @__@
Kto się lubi, ten się czubi - klimaty z podstawówki!
Nie rób drugiemu co tobie nie miłe. Agreed.
Kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada. Musi być bystry.
Kto się raz na gorącym sparzył, ten na zimne dmucha. Powiedziałam to kiedyś majestatycznym głosem mojej siostrze, gdy spytała, dlaczego dmucham na lody. Do dziś nie wiem, dlaczego na nie dmuchałam, ale odpowiedź wydała mi się sensowna. Siostra złapała ok. 12-minutową bekę.


Ok, słabo mi idzie. Chyba nie przekonałam się do polskich przysłów, mimo, że bardzo lubię różnorodne cytaty i mądrości. Jest jednak coś, co skupiło na sobie moją uwagę.

Zastaw się, a postaw się!

Dziwne przysłowie. Ponoć symbol polskości. A skoro ma ono być symbolem polskości, to mój mózg szybko je zinterpretował jako: zrób wszystko, co tylko możesz, ale postaw się (komuś). Nie daj się. Nie daj sobie w kaszę dmuchać. Stań na głowie, ale pokaż, "co to nie ty".

Długo żyłam w tym przekonaniu.

Okazuje się tymczasem, że to przysłowie odnosi się do polskiej gościnności. Zaskoczyło mnie to. Zastaw... swój majątek, pożycz pieniądze, zrób wszystko, aby się postawić - nakryć do stołu... Przyjmij gości z klasą, czym chata bogata, nawet jak cię na to nie stać. Ekstra. Czyli to to oznacza bycie Polakiem.

Przysłowia - dziwna sprawa.

61 komentarzy:

  1. dla mnie to też trochę takie "umrzyj, ale pokaż sąsiadowi że masz lepsze auto/większą choinkę/wakacje na Bali etc"
    dlatego idę grać w Afrykę, bo chociaż wkrótce umrę od przesiadywania dni przed komputerem - POKAŻĘ KOLEŻANKOM SWĄ WIEDZĘĘĘ

    OdpowiedzUsuń
  2. Polskie przysłowia w większość sensu dla mnie też nie mają, ale i tak są powtarzane głównie przez starsze pokolenia. Najwyraźniej też nieadekwatne do dzisiejszych realiów, a jeśli kiedyś były, to czasy te były dziwne. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię tych wszystkich przysłów. Zawsze myślałam że to znaczy coś w stylu "weź milionowy kredyt i pokaż ile to ty kasy nie masz, choć nie masz jej wcale" :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ma Pani rację, to właśnie znaczy

      Usuń
  4. Bina chwała Ci za ten post, bo niedodałaś nic (anty)walentynkowego xdd
    Przysłowia dziwna rzecz choć zdarza mi się czasem ich użyć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastaw się a postaw się jest typowo nasze.. takie realistyczne. Nie masz kasy a chcesz wszystkim udowodnic jaki to z ciebie bogacz. Ot cała prawda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. rozbawiłaś mnie tym dmuchaniem na lody :D najczęściej spotykam się z przysłowiami odnoszącymi się do kichania, zawsze jak to zrobię to babcia mi mówi że ktoś o mnie myśli :D I jak nos swędzi Cię z prawej strony to na złość, a jak z lewej to na miłość (lub na odwrót, sorry ale mam problem z odróżnieniem stron)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za przysłowiami ale zastaw się a postaw się jest bardzo prawdziwe.

    OdpowiedzUsuń
  8. ludowa mądrość... nie przepadam za nimi ;) także nie jesteś sama pod tym względem :) a z tym ostatnim to już w ogóle sie nie zgadzam, głupota zwyczajna i tyle ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie się podobają te powiedzonka, prawie wszystkie są trafione i mają sens. Uff jak dobrze ze nie zrobiłaś posta o walentynkach jak 90% blogerów ;) pozdrawiam i udanego week&u Bina !

    OdpowiedzUsuń
  10. Serio? Ja też zawsze odbierałam to powiedzenie inaczej :D Cóż, człowiek uczy się całe życie! Na przykład do niedawna żyłam w przekonaniu, że kalesony to to samo, co kalosze.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przysłowia jednak skądś się wzięły...chociaż...:
    Kruk krukowi oka nie wykole, ale jedna baba drugiej babie wsadziła do oka grabie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie ogarniałam tych przysłów. Faktycznie dziwna sprawa. Jakby nie było można ich normalnie po polsku wymyślić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja tak sobie myślę, że przysłowia to nie może być Twoja bajka :) jakoś ni w ząb nie kojarzą mi się one z Twoim tokiem rozumowania. Ale to chyba dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. zastaw się a postaw się, to takie nasze. moja babcia często mówi różne przysłowia i twierdzi, że są mądrością narodu. ja się szczególnie nigdy nad nimi nie zastanawiałam. jeszcze tyle kwestii czeka na mnie, aż się boję czy mi życia starczy... :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie będę ukrywał, że od samego początku kiedy je poznałem wiedziałem, że chodzi o ten drugi wskazany przez Ciebie sens.

    OdpowiedzUsuń
  16. może chciałaś ocieplić lody? Hmm... Nie wiem, ludzie mają dziwne nawyki ;) Nie przepadam za przysłowiami. Szczególnie serwowanymi przez moją mamę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Hahajah właśnie nastepny post który sie u mnie ukaże po weekendzie zaczynam słowami
    Nie szata zdobi człowieka ...
    Tak , mam do przysłów podobny stosunek ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. "Musi być bystry" :D

    Co prawda znałam wyjaśnienie ostatniego przysłowia, ale twoje interpretacja podoba mi się znacznie bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. hahaha zastaw się a postaw się, kiedyś była dyskusja tego typu, w której mówiłam, że ja żyję zgodnie z zasadą 'collect moments, not things' i dobrze na tym wchodzę ;) mój sąsiad nie może powiedzieć, że pływał z delfinami w środku nocy w morzu jońskim, albo, że wspinał się po górach w ameryce środkowej - a ja tak. i brak samochodu nie jest powodem do smutku. i to była moja interpretacja tego przysłowa.a tu proszę :D

    w ogole to widze, ze mieszkasz w paryzu - będę tam na początku kwietnia i nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Padłam - świetna interpretacja "zastaw się, a postaw się" :D:D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Serio ? Ja sama do tej pory myślałam, że to oznacza ' nie daj sobie w kasze dmuchać' ale widzę się pomyliłam. Dlatego nie używam tego typu przysłów :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Czasami żeby odkryć sens pewnych polskich sentencji i przysłów, trzeba się trochę zastanowić, większość jest bardzo stara i dla nas już nieaktualna. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. wedlug mnie ludzie mowia przyslowia bo poprostu sie rymuja ,a im sie wydaje ze to madrze brzmi .;p

    OdpowiedzUsuń
  24. omg such a cute puppy dressed up as a scientist! love it <3

    Letters To Juliet

    OdpowiedzUsuń
  25. "kto się raz na gorącym sparzył, ten na zimne dmucha" wygrało życie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hahahaah :D co do przysłowia tytułowego myślałam dokładnie tak jak Ty, oświeciłaś mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  27. ja tam nigdy w te porzekadła nie wierzyłam. wigilia po wodzie, wielkanoc po lodzie - to chyba jedyne, które wypowiedziane się spełniło XD

    a z tym zastaw się a postaw się też miałam kiedyś problem, tylko do tego dorzuciłabym jeszcze jakiś podtekst finansowy, bo w końcu Polak to sknera.

    OdpowiedzUsuń
  28. Tak bardzo mnie rozbawiłaś swoimi interpretacjami. I w życiu nie powiedziałabym, że ''postaw się a zastaw się'' jest o polskiej gościnności XD <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  29. co Ty mówisz... Przysłowania to nasza historia, nasza sztuka i filozofia... ALe masz rację, Polacy nie są wielkimi mędrcami świata!

    OdpowiedzUsuń
  30. Skoro dorwałem się do jakiegoś laptopa (którego pewnie niedługo mi zabiorą:D), to na szybko zostawię komcia. Jeżeli już temat o przysłowiach, to cóż lepszego mógłbym Ci polecić, jeśli nie Księgę Przysłów. Król Salomon miał łeb jak sklep. Warto coś z tej mądrości uszczknąć dla siebie;).

    OdpowiedzUsuń
  31. Dmuchać na lody...? To mnie rozwaliłaś ;D

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja za to notorycznie mylę przysłowia :D Zaczynam dobrze, ale koniec zawsze dopowiadam sama, myśląc oczywiście, że tak ma być :P Znanym w całej rodzinie był tekst - my tu gadu, gadu, a chłop na jajkach siedzi :D miało być podobno - śliwki rwie. Ale skąd mi się to przysłowie w dzieciństwie wzięło pojęcia nie mam :D
    A że strach ma wielkie oczy, to akurat przysłowie medyczne - w czasie strachu źrenice się rozszerzają :)
    całusy :*
    ps. dmuchanie na lody ekstra :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Nigdy nie szukałam znaczenia tego przysłowia, więc teraz mnie zaskoczyłaś xD

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie skupiam się na przysłowiach, wielu też nie rozumiem.

    OdpowiedzUsuń
  35. Moim zdaniem w wielu przysłowiach jest dużo prawdy. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. ja tam się nad tym nie zastanawiam ;d nie interesuje mnie to zbyt

    OdpowiedzUsuń
  37. Straszne... W tak głupi sposób stracić wiarę w swoich rodaków...Swoją drogą, akurat tego przysłowia nie lubię i na te czasy tylko kasy pożyczkowe powinny mieć je na wszystkich reklamach. No i chyba już mało kto je stosuje... Gościnność dobra rzecz, ale bieda, kryzys i trzeba brać to pod uwagę. To powiedzonko jest z czasów kiedy Polska była bogata (a przynajmniej jej szlachta) i co się w jednym roku zastawiła, to odstawiła sprzedażą zboża w drugim... a nie komornik puku puk i pod most.

    OdpowiedzUsuń
  38. Kto się lubi, ten się czubi - klimaty z podstawówki! <3

    OdpowiedzUsuń
  39. Kto rano wstaje chodzi cały dzień niewyspany! ;))

    OdpowiedzUsuń
  40. heh podoba mi się Twoja interpretacja przysłów ;D

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja nigdy fanką przysłów nie byłam, chociaż jakiś tam sens w nich widzę. Zdecydowanie wolę sentencje/cytaty, ponieważ dużo bardziej do mnie trafiają :)

    OdpowiedzUsuń
  42. haha, no błagam- tez sie ostatnio nad tym zastanawiałam i nie tylko Ty ich nie rozumiesz,:) Te przysłowia były wymyślane miliony lat temu, za czasów kiedy Polacy mieszkali w jaskiniach, bo w piekle ich nie chcieli ;D
    szczerze mówiąc ja czasem nie rozumiem jakim `slangiem` babcia do mnie mowi, która ma 80 lat a co dopiero:D..
    No i w końcu teraz mamy juz unowocześnione i bardziej przystępne przysłowia dla naszego pokolenia typu:
    `Kto dołki kopie ten ma dobrą łopatę.`
    `Kto rano wstaje, ten leje jak wół na malowane wrota.`
    `Jeśli nie chcesz mojej zguby, daj mi banknot, ale gruby.`
    `Nosił wilk razy kilka dopóki mu się ucho nie urwało.`
    Może niezbyt kulturalne, ale przynajmniej proste jasne i przejrzyste:D

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja o tych dołkach, to znam inną wersję... Kto pod kim dołki kopie ten jest grabarzem.
    A to inne, bardzo na czasie. Też nasze: Aby do wiosny! :)

    OdpowiedzUsuń
  44. oj przestań bo znowu zacznę oglądać z umiłowaniem i będzie mną targać diabeł jakiś po kątach w pokoju ;pp

    OdpowiedzUsuń
  45. ja tylko w simsy xD kiedyś grałam w taką mhroczną alicję w krainie czarów, ale nie mam już tej gry xD pamiętam, że bałam się nawet tych wszystkich obrazków jak się włączalo ją.

    OdpowiedzUsuń
  46. Przysłowia chyba nigdy nie były moją mocną stroną i w sumie dobrze :D skomplikowane są one :p i jakby nie patrzeć, baaardzo rzadko ich używam

    OdpowiedzUsuń
  47. Dlaczego dmucham na lody!! Hahahahaha no właśnie dlaczego Bino? Nagłówek Twojego wpisu przypomniał mi kultowy film Kogel mogel :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Niektóre polskie powiedzenia są tak bardzo bezsensowne :)

    Zapraszam do mnie na recenzję płyty Avicii "True" :)

    OdpowiedzUsuń
  49. eh, ja i tak ich nie kminie, a jak by mi ktoś jeszcze kazał jakieś dokończyć to leże i kwiczę :D

    OdpowiedzUsuń
  50. niektórych powiedzeń to ja sama nie rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń
  51. ZASTAW SIĘ A POSTAW SIĘ. To jest dobre, życiowe przysłowie gdy chodzi o nas Polaków. Jest prawdziwe. Szpanowanie, robienie z siebie tym kim się nie jest to jest to. Zobaczcie wesela na wsi. Ile kasy na to idzie!!!!!!!!!!!!!!!!! Poco tyle kasy wydawać na chlani i picie??????????????
    Jak byłem i pracowałem w UK w czasach jurajskich komunistycznych to mi tam powiedzieli: WY POLACY ŻYJECIE NA POKAZ NIE DLA SIEBIE. A my Anglicy dla siebie. I to jest prawda. To samo zaobserwowałem w Irlandii. Kupuje coś, żeby inni zobaczyli, pochwalili. A potem, żeby na się to przydało i spodobało. Polska na przykład żyje teraz NA POKAZ. Strasznie się zadłużamy na koszt przyszłych pokoleń. Będą spłacali Ci co tu zostaną.
    Pozdrawiam Binkę
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  52. Tak, zastaw się, a postaw się, a potem robio wesela z bajki,a potem płaczą, że nie ma na chleb. Bieda umysłowa. Tyle.

    OdpowiedzUsuń
  53. ' Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał - moje ulubione i jakie prawdziwe! :D Jakoś nigdy się jakoś głębiej nie przyglądałam przysłowiom. Są bo są. Czasami trafnie ktoś je wplata w rozmowę potwierdzając tym swoje trzy grosze :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Hej Binko.
    W tym wypadku nie chodziło mi o pieniądze za wesela itp. Budynki państwowe ZUS(Zakład Ubezpieczeń Społecznych) wyglądają jak PAŁACE. W Irlandii to bardzo skromne budynki. I jeszcze wiele innych przykładów. Pozdrawiam serdecznie w miare skutecznie

    OdpowiedzUsuń
  55. większość przysłowi jest bezsensowna dla dzisiejszego pokolenia :) kiedyś myslało się inaczej, inne rzeczy były ważne, my tego nie rozumiemy i raczej nigdy nam się nie uda tego zrozumieć :))

    mi gaz nie jest potrzebny c: według mnie trudno trafić kierowcy w oczy czy innemu zboczeńcowi,a to się jeszcze rizpyli i nam wpadnie do oczu i co wtedy? zazwyczaj nosiłam glany, to była moja najskuteczniejsza broń,a teraz nosazę ze sobą znaleziony w Gdańsku (koło biedronki XD) taki ostro zakończony drut z taką rączką. Jest mega ostry! czuję się z nim bezpiecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  56. kurczę, sama nigdy nie zastanawiałam się nad znaczeniami naszych przysłów, bo one w sumie to mnie nie interesują. ba, ja znam ich może z 5. wstyd, czy czo!?

    no mój facet też się z tej Mosznej śmieje, bo jemu to o co innego zawsze chodzi xD

    OdpowiedzUsuń
  57. To zastaw się to są polskie wesela właśnie ;) Kredyt weź, byle tylko rodzina widziała :P A przysłowia dziwna sprawa. Kojarzą mi się z moim ojcem, on lubił wplatać. Oczywiście połowy nigdy nie rozumiałam.

    OdpowiedzUsuń
  58. Porażka, dopiero uświadomiłaś mi znaczenie tego przysłowia :P

    Ja też dmuchałam na lody, ale dlatego ze śmiesznie parowały :D

    OdpowiedzUsuń

pisz co chcesz, ale ZASTANÓW SIĘ DWA RAZY ZANIM POPROSISZ O OBSERWACJĘ BO PRZYJDĘ I CIĘ ZJEM

Blog Widget by LinkWithin